Psy – podobnie jak ludzie – miewają problemy zdrowotne, w tym ze stawami. I nie dotyczy to tylko największych psów. Jak radzą sobie właściciele czworonogów z takim kłopotem? Czy zawsze są to właściwe metody?

Co powoduje problemy ze stawami u psów?

Wiek jest jedną z przyczyn problemów zdrowotnych u psów. Im pies starszy, tym więcej chorób może go dotykać. Kolejnym czynnikiem jest wielkość psa – im większy pies, tym większe ryzyko problemów ze stawami. Kolejną przyczyną zwiększającą ryzyko takich problemów bywa także rasa. Na problemy ze stawami cierpią najczęściej np. labradory, owczarki niemieckie i dobermany.

Objawy problemów ze stawami u psa

Niestety, na początku występowania problemu, może on nie dawać widocznych gołym okiem objawów. Do tych zauważalnych należą kłopoty z poruszaniem się i przede wszystkim z pokonywaniem przeszkód. Powinien to być bodziec do udania się z psem do weterynarza.

Najczęstsze błędy popełniane przez właścicieli psów w przypadku kłopotów ich pupili ze stawami

Największym błędem, jaki można w tej sytuacji popełnić jest całkowite zaniechanie działań mających na celu zdiagnozowanie choroby i podjęcie właściwego leczenia pod okiem weterynarza.

Drugim niewłaściwym działaniem jest podjęcie leczenia na własną rękę. Właściciele psów sięgają wtedy najczęściej po ludzkie leki na stawy dla psa. Dlaczego do tego dochodzi? Bo to wydaje się wygodne. Nie trzeba iść do weterynarza i kupować specjalistycznych leków z jego polecenia. Z kolei w wielu domach znajdują się leki na stawy dedykowane ludziom, bo ktoś z domowników ma lub miewa problemy ze stawami. Sięgnąć po te środki jest więc łatwo. Czy jednak stosowanie leków dla ludzi u psów to słuszne rozwiązanie? Zazwyczaj nie. To tak jak z dietą – sporo potraw przygotowywanych na co dzień dla rodziny, nie jest odpowiednia dla zwierząt domowych, a jednak resztki często lądują w miskach czworonogów. Zarówno w jedzeniu, jak i lekach niektóre składniki są odpowiednie i dla ludzi i dla zwierząt, a inne nie służą wszystkim.

Zdarza się, że w niektórych sytuacjach można doraźnie podać psu środek leczniczy dla ludzi, ale przeliczając odpowiednią ilość substancji czynnej na kilogram masy ciała czworonoga. Nie powinno to być jednak rozwiązanie permanentne, a jedynie pozwalające złagodzić cierpienie psa do momentu, gdy dojdzie do jak najszybszej wizyty u weterynarza.

Długotrwale leczenie psa lekami dla ludzi na własną rękę, może skończyć się źle dla pupila, przynosić zbyt małą ulgę i nie poprawiać należycie stanu zdrowia. Jedynie weterynarz może podjąć właściwa decyzję co do leczenia i stosowania środków o składzie dedykowanym psom.

Zobacz więcej: https://zwierzetaimy.pl